Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relaks. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relaks. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 października 2013

Kilka dni w raju, czyli podróż na Kretę

Jestem zwolennikiem podróży w miejsca, gdzie poznaje się ludzi. Lubię miejską dżunglę. Lubię zapuszczone bary, w których każdy nowy przybysz wywołuje niezdrową falę zainteresowania. Uwielbiam spotykać nowych ludzi, w najbardziej przypadkowych miejscach. Podczas naszego pobytu na Krecie nie doświadczyliśmy niczego z powyższych, a mimo to traktuję ten wyjazd jako jeden z ciekawszych. 

wtorek, 8 października 2013

Zbawienne skutki dotyku

Synkardialny, pneumatyczny, podciśnieniowy, wibracyjny, natryskowy, wirowy, podwodny- nie, na pewno nie są to określenia dotyczące jakiegoś nowoczesnego U- boota. Więc czego? Otóż chodzi tutaj o rodzaje sztuki starej jak świat. Znanej w starożytnych Indiach, Chinach, nieco później stosowanej z powodzeniem w starożytnej Grecji i Rzymie.Tytuł bloga zobowiązuje, dziś będzie o sztuce relaksu, dokładniej o masażu, która w obecnych czasach przeżywa prawdziwy renesans.

Le massage: scène au Hammam, obraz Edouard'a Debat-Ponsan (1883)