Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozwój zawodowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozwój zawodowy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 października 2013

5 symptomów, że najwyższy czas aby zmienić pracę


 
W życiu każdego pracownika nadchodzi taki czas, kiedy wszystko w starym miejscu pracy zaczyna nas draznić, jak ostra metka w majtkach. Musimy wtedy zastanowić się: co ja jeszcze tutaj robię? I rzecz oczywista zacząć wysyłać swoje CV. Łatwo zdiagnozować taką sytuację. Oto pięć najważniejszych objawów, które powinny nam dać do myślenia.

środa, 2 października 2013

Czy warto iść na rozmowę o pracę?


Wyobraź sobie taką sytuację: siedzisz w biurze, zawalony pracą, wypiłeś już trzecią kawę, na biurku sterta papierów, zza drzwi głos szefa: na kiedy będzie podsumowanie za czerwiec? Mamy koniec lipca. Niech to diabli – zapomniałeś o podsumowaniu. Już widzisz oczyma wyobraźni złowrogie maile z Warszawy:Regularne wysyłanie sprawozdań jest obowiązkiem każdego pracownika, jest wymogiem naszych zagranicznych kolegów, którzy chcą ... Bla bla – podsumowania nic nie wnoszą – marnują czas. Czekasz na telefon od ważnego klienta. Telefon dzwoni.

Zamiast ważnego klienta dzwoni headhunter i proponuje Ci pracę. Pierwsza myśl – super, jestem rozchwytywany. Druga – nie mogę teraz rozmawiać. Trzecia – a może by tak tym wszystkim rzucić w cholerę? W głowie kotłuje się setka myśli. Ale jak się pewnie domyślasz – nie jest to czas na podejmowanie decyzji. Pomimo, że automatycznie w naszej głowie pojawiają się przemyślenia, tabelki za i przeciw, najlepiej decyzje podejmować na zimno. Tak zresztą robi duża większość osób. Headhunter nie obrazi się, że poprosisz o telefon po 17. Jemu też ktoś najprawdopodobniej składał taka propozycję zawodową wcześniej. Najwięcej osób prosi o telefon w późniejszym terminie.

środa, 10 lipca 2013

Mój przyjaciel rekruter

Jak to jest, że do niektórych osób dzwonią z ofertami pracy, a do Ciebie nie? Podczas gdy niektóre osoby nie mają najmniejszych problemów ze znalezieniem pracy, inni muszą nieźle nagimnastykować się, żeby dotrzeć na rozmowę kwalifikacyjną. Tych pierwszych posądza się często o jakieś niejasne konotacje z branżą HR. Nic bardziej mylnego. Konotacje te nie są wcale zbyt skomplikowane. Można z łatwością znaleźć się w ich skórze i regularnie odbierać telefon z propozycjami ofert pracy. Jak?

Wyprzedź konkurencję i zadzwoń do firmy rekrutacyjnej na długo, zanim zaczniesz szukać pracy. Może okazać się, że mają ofertę „na już”, ale może okazać się, że nie mają niczego i „coś” pojawi się dopiero za pół roku. Nie warto jednak czekać.